To był dobry dzień. Wstałem popracowałem nad angielskim, posprzątałem. Później spotkałem się z kimś, z kim nie miałem ostatnimi czasy dobrego kontaktu i sytuacja się poprawiła :) Później się spotkałem z kimś jeszcze ( ;* ). Oficjalnie występuję z K.W.A.S. !
Wróciłem do domu, a tam niespodzianka: hełm przyszedł! xD
Tak, to był dobry dzień :)
piątek, 10 kwietnia 2009
czwartek, 9 kwietnia 2009
"Wiadro zawiera przedwieczną zupę, z której pochodzi wszelkie życie na ziemi ,i teraz się wylała na ziemię i powstanie życie. Tiaaa.
To znaczy .... to musi znaczyć,.... że pingwin to.. Bóg?"
cwmike08
"Mieli mnie za świra, kiedy mówiłem, że to komputer stworzył świat, ale tak naprawdę to nie komputer go rozpoczął, świat działa na Linux'ie"
theshlauf
Jeden filmik, a jakie przemyślenia? ;] Ja powiem tyle, padam ze śmiechu za każdym razem jak wiadro się przewraca :P
sobota, 4 kwietnia 2009
Zmiany
Ostatnie 3 dni dały mi do myślenia. Rekolekcje wielkopostne - brzmi słabo prawda? "Po co komu na to chodzić? Jakiś klecha będzie coś gadał od rzeczy. Lepiej pójść sobie gdzieś, bo nie ma lekcji." Takie jest podejście wielu ludzi do rekolekcji. Po części myślałem podobnie, ale poszedłem. Poszedłem i się mile zaskoczyłem. Ojciec rekolekcjonista gdy zaczął mówić, dało się zauważyć, że ma charyzmę, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, że mówił do rzeczy. Mówił tak do rzeczy, że na każde kolejne spotkanie coraz bardziej chciałem przyjść. Mówił tak do rzeczy, że te rekolekcje dały mi więcej niż wszystkie poprzednie, w których uczestniczyłem, razem wzięte. Zrozumiałem, że mogę być sobą. Nie muszę nikogo ani niczego grać. I najważniejsze: JA wcale nie jestem najważniejszy, twierdzenie, że "MI się coś należy" niczego mi nie da. Wręcz przeciwnie, może mi nawet zabrać to co już mam. Mówiłem, że rozumiem, ale wydawało mi się, że rozumiem, a to nie jest to samo co rozumienie. Dopiero teraz naprawdę rozumiem swoje błędy i chciałbym przeprosić wszystkich tych, którzy byli świadkami mojej "walki o moje"...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
