niedziela, 10 maja 2009

Miesiąc

To już miesiąc od kiedy wyszedłem z K.W.A.S'u. Chciałbym życzyć Kotu wytrzymałości, bo podjęła wielkie wyzwanie miesiąc temu ^^ ;*. Ten tydzień nie obfitował w treningi. Odwołany trening miecza i odwołany trening tańca. Szkoda tylko, ze wszystko na ostatnią chwilę i dowiadywaliśmy się już na miejscu. Zwłaszcza trening miecza, bo targanie 10 kg sprzętu bojowego na AWF i z powrotem NIE jest fajne. Pociecha taka, że w końcu mam buty historyczne :) Prawie gotowy do sezonu już jestem. Jeno karwasz i toporek. No i tyle. W tym tygodniu parę sprawdzianów, z fizy już umim, wiec będzie ok.
Pozdrawiam wszystkich :P Napiszę gdy mnie natchnie :P

1 komentarz:

  1. Ale temu Panu również gratulujemy wytrwałości ;>. No ale cóż ;*.
    Takie życie, żeś nie miał szczęścia do tegotygodniowych treningów ^^

    OdpowiedzUsuń